Orlik – Jaga Cup 2016

jcup26

Na 19 miejscu zakończyliśmy swój udział w Turnieju Jaga Cup . Pozycja odległa , ale przy odrobinie szczęścia i większej pewności siebie mieliśmy realną szansę żeby walczyć o miejsca 8 – 16 .

W pierwszym meczu z GKS Bełchatów przegraliśmy 1 – 0 . Mecz był bardzo wyrównany , gdzie dominowała waleczna gra w środku boiska. Na cztery minuty przed końcem mieliśmy wyborną sytuację do doprowadzenia do remisu . Najpierw rzut wolny pośredni z pola karnego , a następnie rzut karny . Niestety nie udało się wykorzystać ani jednej ani drugiej sytuacji . Nie wykorzystaliśmy też dwóch minut grając w przewadze jednego zawodnika .

W drugim meczu graliśmy z AP Talent Białystok, z którą wygraliśmy na ostatnim Turnieju w Hajnówce 2 – 1 . Niestety 3 dość szybko stracone bramki ustawiły przebieg meczu . Koledzy z Białegostoku kontrolowali wydarzenia na boisku . Mimo strzelonej bramki przez Olka Malesza i ambitnej gry wynik nie uległ zmianie i zanotowaliśmy drugą porażkę 3 – 1 .

Wygrywając w kolejnym meczu z Polonią Warszawa mielibyśmy realną szansę na zajęcie 4 pozycji w grupie i walkę o wspomniane miejsca 8 -16 . Długo utrzymywał się wynik 0 – 0 . Niestety większe doświadczenie w podobnych turniejach naszych przeciwników zaprocentował w samej końcówce spotkania i przegraliśmy 3 – 0 .

Największą przygodą całego Turnieju miał być dla nas mecz z Celtikiem Glasgow . I na pewno był. Nasi chłopcy widzieli jak profesjonalnym zespołem jest drużyna ze Szkocji , bo dzieliliśmy z nimi szatnię . 4 trenerów , masażysta , specjalne napoje , witaminy robiły olbrzymie wrażenie . Na boisku też różnica była ogromna . Przegraliśmy 13 – 0 ! Ale może żeby nie stres i zmęczenie , bo chłopcy włożyli olbrzymie siły w poprzednie trzy mecze , wynik mogłby być troche niższy . Ale na pewno tego przeżycia nikt nam nie odbierze .

W niedzielę rozgrywaliśmy swoje mecze na głównej płycie Stadionu Miejsckego w Białymstoku i pozostała nam walka o miejsca 17 – 20 . Mecz z FK Kowel w mojej opini był naszym najsłabszym meczem . Zabrakło takiego zaangażowania jak w meczach sobotnich co Ukraiński zespół wykorzystał i zasłużenie wygrał 6 – 1 . Bramkę w tym spotkaniu strzelił gościnnie grający w naszym zespole Kamil Żur , zawodnik urodzony w 2006 roku ale na co dzień trenujący w Młodzikach Trenera Marcina Augustynowicza . I wreszczcie w ostatnim meczu turnieju odnieśliśmy zwycięstwo . Po dużej przewadze z naszej strony i masie niewykorzystanych sytuacji pokonaliśmy Falcon Sokółka 2 – 1 . Strzelcami bramek byli Kuba Karpiński i Robert Pul .

Podsumowując . Przygoda była niesamowita . Nauka najlepsza z możliwych . Zebrane doświadczenie ogromne .

GALERIA ZDJĘĆ

Drużyna Włókniarz Białystok wystąpiła w składzie :

  1. Chomaniuk Korneljcup03
  2. Cichanowocz Gracjan
  3. Czarniecki Maciej
  4. Kondrat Bartosz
  5. Dubowski Michał
  6. Pul Robert
  7. Suszko Paweł
  8. Zajkowski Mikołaj
  9. Zolnik Stanisław
  10. Karpiński Jakub
  11. Malesza Aleksander
  12. Żur Kamil
PARTNER

SPONSORZY TECHNICZNI
TABELE WYNIKÓW